Choroby pszczół

Nosema ceranae

12 listopada 2012
Komentowanie nie jest możliwe

Nosema ceranae została znaleziona w latach 90 na pszczole wschodniej Apis cerana. Początkowo uważano, że jest ona azjatycką odmianą Nosema apis. W 2004 roku Nosema ceranae stwierdzono na pszczole miodnej na Tajwanie, a w ciągu kolejnych dwóch lat w Europie, Ameryce Północnej i Australii. Obecnie przypuszcza się, że pasożyt Nosema ceranae może być jedną z przyczyn ginięcia rodzin pszczelich.Nosema ceranae ma bardzo wiele cech wspólnych z Nosema apis. Spory obydwu gatunków są podobnej wielkości. Obydwa pasożyty atakują komórki nabłonka jelita środkowego pszczoły i rozmnażają się w nich. Mają podobny cykl życiowy. Do zakażenia dochodzi za pośrednictwem pokarmu zanieczyszczonego sporami, a materiał genetyczny pasożyta do komórki nabłonka przedostaje się przez nić biegunową wystrzelaną przez sporę. Obserwacja treści przewodu pokarmowego pszczół w mikroskopie świetlnym umożliwia wykrycie zakażenia. Metoda ta jest jednak zbyt mało dokładna, by rozróżnić czy mamy do czynienia z Nosema apis czy Nosema ceranae. Można je rozróżnić jedynie na podstawie badania genomu.
Leczenie polega na przesiedleniu chorych rodzin do odkażonych uli i na nowe plastry, wymianie matki i podkarmieniu.Wprawdzie fumagilina została wycofana z obrotu w UE, ale pewną nadzieję daje nowo zarejestrowany w Bułgarii środek o nazwie Nozestat. Jego skład jest dość prosty. Substancjami czynnymi są: jod-4g, kwas mrówkowy 5g inne składniki to;jodek potasu,gliceryna, wyciąg mięty.Zastosowanie w syropie cukrowym (1:1) lub cieście miodowo-cukrowym. Zawartość fiolki № 1 (80 ml) i № 2 (20 ml) należy wymieszać ze sobą. W tym celu fiolkę № 2(20ml) dodajemy do fiolki № 1(80ml), 5 ml tej mieszaniny rozpuszczamy w 1 litrze syropu lub 1 kg ciasta miodowo-cukrowego.
Stosujemy trzykrotnie w odstępie trzech dni w ilości 500 ml, a następnie po tygodniu przerwy kurację ponawiamy. Ciasto miodowo cukrowe podajemy w ilości 200-300 g/ rodzinę.
Wprowadzenie Nozestatu do obrotu w Polsce, powinno być sprawą priorytetową dla organizacji pszczelarskich, Tym bardziej że jest to możliwe na zasadzie procedury wzajemnego uznawania.

Wojciech Pelczar

Warroza wciąż groźna

2 lutego 2011
Komentowanie nie jest możliwe

Warroza  wciąż jest groźna. Mimo, że pszczelarze stoczyli z nią już niejedną bitwę, dalej nie daje za wygraną gnębiąc nasze pszczoły.
Warroza  jest chorobą którą wywołuje roztocz  Varroa destructor pasożytujący na czerwiu i dorosłych pszczołach. Samice roztoczy żywią się hemolimfą larw i osobników dorosłych. Natomiast samce giną po zapłodnieniu wewnątrz zasklepionej komórki plastra. Pasożyt po raz pierwszy pojawił się na terenie Europy ponad dwadzieścia osiem  lat temu. Pomimo tak długiego okresu nadal nie udało się wyprodukować preparatu, który całkowicie wyeliminowałby Varroa  destructor z pasiek.  Intensywne stosowanie środków chemicznych tylko pogarsza stan zdrowotny i kondycję rodzin pszczelich. Dodatkowo roztocza uodparniają się na coraz to nowsze środki, co zdecydowanie pogarsza walkę z tą chorobą. Współczesne lekarstwa tylko w pewnym stopniu ograniczają występowanie  tego pasożyta, który obecny jest niemal w 100% polskich pasiek. Badania naukowe potwierdziły, że pasożyt przenosi liczne wirusy, które opanowują rodziny. Choroby takie jak np. chroniczny paraliż pszczół  , czy  wirus zdeformowanych skrzydeł, są nie tylko objawem diagnozującym nasilenie warrozy, ale również nowym zagrożeniem dla pszczół. Powodują one osłabienie, ograniczenie produktywności oraz bardzo często prowadzą do całkowitej zagłady rodziny pszczelej. [Pohorecka, 2006]
Wiosną br. roku  na 1 pasieczysku stwierdziliśmy słabszy rozwój pszczół w kilku rodzinach pszczelich. Po dokładnej obserwacji nie stwierdziliśmy żadnych odznak chorobowych, jak również badania laboratoryjne wykazały brak popularnej ostatnio  nosemozy. Rodziny na tym pasieczysku były leczone jesienią 2009 roku pięciokrotnie apiwarolem. Po ostatnim odymianiu nie stwierdzono roztoczy. Prewencyjnie w grudniu polaliśmy rodziny pszczele kwasem szczawiowym. Wiosną br. kontrolnie odymiliśmy 3 wyłączone z produkcji rodziny apiwarolem .

Liczba roztoczy mówi sama za siebie:Wszystko wskazuje że sąsiedztwo pasiek leczonych niewłaściwie, było przyczyną reinwazji.

Mechanizmy odporności pszczoły miodnej na warrozę

2 lutego 2011
Komentowanie nie jest możliwe

Niektóre mechanizmy odporności zostały już  poznane. V. destruktor nie rozwija się  w rodzinach pszczoły wschodniej (A. cerana), ponieważ  samice pasożyta nie rozmnażają  się  na czerwiu pszczelim. W rodzinach doświadczalnych  A. cerana czerw pszczeli był  porażony w 2,5%, a trutowy w 10,3%. Ale ani jedna samica pasożyta nie rozmnożyła się  na czerwiu pszczelim, podczas gdy 100% samic rozmnożyło się  na czerwiu trutowym. Tak więc rozmnażanie się  V. destruktor w rodzinach A. cerana ograniczone jest tylko do czerwiu trutowego (Koeniger, Koeniger i Wijayagunasekara, 1981).
Różnice w rozmnażaniu V. destruktor zauważono również u pszczoły miodnej. Podczas gdy w Europie 20% samic pasożyta nie rozmnaża się na czerwiu pszczelim, to w Urugwaju nie rozmnaża się aż 60 do 90% samic (Ruttner i Marx, 1984). Gdy czerw pszczół europejskich i zafrykanizowanych wstawiono do jednej rodziny, nastąpiło prawie identyczne porażenie, odpowiednio ? 9,4 i 8,8%. Ale 75,6% pasożytów rozmnażało się na czerwiu pszczelim pszczół europejskich, podczas gdy tylko 49% na czerwiu pszczół zafrykanizowanych (Cama­zine, 1986). Można  podać pewne wyjaśnienie tego zjawiska.
Podczas gdy w Europie 95% samic pasożyta rozmnaża się na czerwiu trutowym, tylko 73% rozmnaża się na czerwiu pszczelim (Schultz, 1984). Prawdopodobnie hormon juwenilny (młodzieńczy) pszczół reguluje to zjawisko.
Pasożyty potrafią zsynchronizować swoje rozmnażanie z przeobrażeniami larw pszczelich za pomocą pszczelego hormonu juwenilnego. Szczyt poziomu hormonu przypada na 5  stadium rozwoju czerwiu trutowego. Kiedy sztucznie dodano hormon do czerwiu pszczelego, każda samica pasożyta produkowała przeciętnie 1,4 sztuk potomstwa, podczas gdy na czerwiu nie traktowanym ? tylko 0,5 (Hanel, 1983).
Inny mechanizm dotyczy okresu zasklepiania komórek z czerwiem pszczelim. Czerw pszczoły miodnej pozostaje zasklepiony przez okres 12,0 dni, podczas gdy pszczół kapsztackich (A. m. capensis) tylko przez 9,6 dni. Tak więc czas zasklepiania czerwiu u A. capensis jest za krótki na rozwój nowego pokolenia samic pasożyta. U pszczół capensis pasożyty osiągają to stadium 0,7 dnia po wy­gryzieniu się pszczół robotnic, a u krainek pierwsze pasożyty są dojrzałe 2,2 dnia przed wygryzieniem się robotnic z komórek (Moritz i Hanel, 1984). Czas zasklepiania u pszczół zafrykanizowanych jest również krótszy i wynosi 11,2 dnia.
Okres rozwoju pszczół jest wysoko odziedziczalny i wynosi hZ = 0,8. Krzyżówki między wymienionymi trzema rasami dają w rezultacie pszczoły o pośrednim okresie rozwoju (Moritz, 1980).
Inny mechanizm odpornościowy dotyczy higienicznego zachowania się dorosłych robotnic. Robotnice pszczół wschodnich są zdolne do usuwania pasożyta ze swoich ciał w ciągu kilku sekund. Jeśli samooczyszczanie się robotnic zawodzi, wtedy inne pszczoły gniazdowe pomagają usuwać pasożyty. Pszczoły robotnice bardzo efektywnie usuwają również pasożyty z komórek czerwiu w ciągu kilku sekund do minuty po wniknięciu pasożyta do komórki. Pasożyty są następnie zabijane i wyrzucane z ula w ciągu kilku sekund do minuty.
Niestety, zachowanie higieniczne pszczoły europejskiej jest znacznie mniej efektywne i w rezultacie usuwanie pasożyta z komórek czerwiu i z dorosłych pszczół przebiega znacznie wolniej i mniej sprawnie (Peng, Fang, Xu i Ge, 1987).
Interesujące obserwacje dotyczą zachowania mieszanych populacji pszczół miodnych i wschodnich w tym samym ulu. Pszczoła wschodnia potrafi dostrzec pasożyta V. jacobsoni na czerwiu pszczoły miodnej i usunąć go (Peng i in., 1987). Mieszane populacje tworzono również przez podanie plastra z dojrzałym czerwiem pszczoły wschodniej do rodziny pszczoły miodnej. Po wygryzieniu się robotnic oba gatunki żyły razem, a A. cerana pomagała oczyszczać, zagryzać i usuwać pasożyty z pszczół miodnych (Wongsiri, Tangkansasing i Sylvester, 1987). Być może pszczoła miodna będzie w stanie nauczyć się takiego zachowania.

Źródło: referat prof. Wojke wygłoszony na Konferencji Krajów Skandynawskich w Orebro w Szwecji w dniach 16-17.04.1988r.

Interesujące są doniesienia zagranicznych hodowców, z których wynika że rodziny pszczele poddane retrogresji(przestawieniu z komórek standartowych na komórkę 4,9 znacznie lepiej radzą sobie z roztoczem.

Retrogresję matek pszczelich  linii car Aga i Aga 3, przeprowadzam stopniowo od 3 lat we własnej pasiece i również potwierdzam  różnice pomiędzy rodzinami na standartowej komórce w stosunku do rodzin na komórce mniejszej (5,1].Obecnie trwa docelowe przestawianie rodzin pszczelich na komórkę 4 ,9.

Wojciech Pelczar

Różnice w odporności pszczół na warrozę

2 lutego 2011
Komentowanie nie jest możliwe

Znane jest zjawisko odpor­ności na warrozę pszczoły wschodniej (Apis cerana). Ale różnice w odpor­ności na warrozę  znaleziono również u pszczoły miodnej (Apis me/lifera). Stwierdzono różnice w odporności pomiędzy różnymi podgatunkami, ekoty­pami, a nawet poszczególnymi rodzi­nami w obrębie tej samej rasy.

Porażenie  mieszańców  pszczół  europejskich w Urugwaju wahało się od 18 do 21 % i spadło po 3 latach do 5,5% (Ruttner i Marx, 1984).W Europie porażone, nieleczone rodziny  giną w tym czasie.

Porażenie pszczół zafrykanizowa­nych w Brazylii nie powiększa się i pozostaje na tak niskim poziomie, że pszczelarze brazylijscy nie stosują żadnych środków leczniczych (De Jong, Seiner, Goncalves i Morse, 1984).

Średnie porażenie pszczół  europej­skich w Południowym Wietnamie wy­nosiło 5%, mimo że rodziny pszczele były porażone już od 20 lat i nie sto­sowano tam żadnych środków che­micznych (Woyke, 1987).

Genetyczne różnice stwierdzono również pomiędzy różnymi liniami pszczół  włoskich, kraińskich i kauka­skich w Izraelu (Ron i Rosenthal, 1987). Genetyczna odziedziczalność odporności pszczół na warrozę  wyno­si 0,36-0,25, co budzi nadzieję na uzy­skanie postępu w otrzymaniu pszczół odpornych na V.destruktor.

Źródło: referat prof. Wojke wygłoszony na Konferencji Krajów Skandynawskich w Orebro w Szwecji w dniach 16-17.04.1988r.

Wojciech Pelczar

Czy możliwe jest wyhodowanie pszczół odpornych na warrozę?

2 lutego 2011
Komentowanie nie jest możliwe

Warroa destructor jest jednym z najważniejszych problemów gnębiących w ciągu ostatnich lat europejskie pszczelarstwo. Wiele wysiłku zostało włożone w znalezienie możliwości biologicznego lub chemicznego leczenia. Ale najlepszym rozwiązaniem byłoby wyhodowanie pszczół  odpornych na warrozę. Zadajmy sobie pytanie: czy można wyhodować  pszczoły odporne na choroby i szkodniki?
Choroba roztoczowa powodowana przez Acarapis woodi opanowała 90% rodzin pszczelich w Anglii w latach 1913-1915. Jak wspominał Brat Adam (1987), podczas gdy rodzime brytyjskie czarne pszczoły ginęły ? pszczoły włoskie przeżywały. Postanowił wtedy  zastąpić  ginące pszczoły miejscowe włoskimi, wymieniając w rodzinach matki pszczele. Kolejnym krokiem była selekcja  najodporniejszych rodzin pszczelich tak, że obecnie choroba roztoczowa nie stanowi większego problemu w Anglii.
Inny bardzo dobrze znany przypadek dotyczy hodowli pszczół  odpornych na zgnilec amerykański. Park i in. (1937) odkryli, że niektóre rodziny pszczele były odporne na zgnilec amerykański nawet wtedy, gdy wstawiano do nich zarażony czerw, podczas gdy inne padły po zarażeniu ich sporami Baccillus  larvae. Prace hodowlane kontynuowano dotąd, aż  wyprodukowano wysoce odporne linie pszczół. Po 15 pokoleniach, selekcjonowanych w latach 1935-45 odporność osiągnęła około  98%. Zbadano również  mechanizm tej odporności. Woodrow i Holst (1942) spostrzegli, że pszczoły linii odpornych usuwają  martwe larwy, a wrażliwych nie czynią tego. Rothenbuhler (1964) zauważył, że odporność  pszczół zależna jest od higienicznego zachowania dorosłych pszczół. Robotnice pszczół z linii odpornych szybko odsklepiały komórki z martwymi larwami i usuwały je.

Przedstawione  przykłady wskazują że należy wyjaśnić, dwa zagadnienia aby móc z powodzeniem prowadzić  hodowlę w kierunku odporności pszczół na warrozę:
1. Czy istnieją różnice w odporności na warrozę  pomiędzy różnymi rodzinami pszczelimi?
2. Na czym polegają  mechanizmy odporności rodzin pszczelich na warrozę?
Odpowiedź  na te dwa pytania ułatwi i przyspieszy wyhodowanie odpornych linii  pszczół.

Źródło: referat prof. Wojke wygłoszony na Konferencji Krajów Skandynawskich w Orebro w Szwecji w dniach 16-17.04.1988r.

Wojciech Pelczar

facebook